Pokłosie wyborów w USA: Dlaczego rynkowy entuzjazm dla Trumpa spadł.

Pokłosie wyborów w USA: Dlaczego rynkowy entuzjazm dla Trumpa spadł.

Wybory w USA 2024 6 min na przeczytanie
John J. Hardy

Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

Podsumowanie:  Początkowe świętowanie Trumpa 2.0 nagle zmieniło kurs pod koniec zeszłego tygodnia. Sprawdzamy dlaczego i zadajemy dwa kluczowe pytania dotyczące nadchodzącej administracji Trumpa.


Początkowa, niemal euforyczna reakcja rynków akcji w USA na zwycięstwo Trumpa w wyborach w USA w zeszłym tygodniu złapała lekką zadyszkę. Szeroko śledzony indeks Nasdaq 100 zamknął się w piątek prawie 4% niżej od powyborczych maksimów i mniej niż 1% wyżej niż w dniu wyborów, zanim wynik wyborów był znany. 

Owszem, niektóre sektory, które szczególnie dobrze zareagowały na zdecydowane zwycięstwo Trumpa i zapewnienie sobie przez Republikanów kontroli nad obiema izbami Kongresu, nadal znajdują się znacznie wyżej niż przed wyborami, choć z drugiej strony  zachowanie rynku w ubiegłym tygodniu sugeruje gwałtowną zmianę tonu.

W tym tygodniu przyjrzymy się możliwym przyczynom nagłej ostrożności uczestników rynku po początkowej pozytywnej reakcji na wynik wyborów. Zadamy również dwa kluczowe pytania, na które inwestorzy będą chcieli uzyskać odpowiedzi, starając się zrozumieć, w jaki sposób nadchodząca administracja Trumpa będzie kształtować globalne rynki w nadchodzących miesiącach.

Wykres tygodnia: Palantir: spółka, która osiągnąła lepsze wyniki niż Tesla po wyborach.

Dlaczego w zeszłym tygodniu rynek nagle zraził się do Trumpa?

Rynek nagle stał się znacznie bardziej selektywny w swoim entuzjazmie dla nadchodzącej administracji Trumpa pod koniec ubiegłego tygodnia, a w piątek nastąpiła spora wyprzedaż, która wymazała dużą część powyborczego rajdu. Niektóre sektory, takie jak banki i linie lotnicze, co do których większość zgadza się, że skorzystałyby na deregulacji pod rządami nowej administracji Trumpa, pozostały niemal całkowicie nietknięte. Z kolei szerszy rynek, zwłaszcza duże spółki technologiczne, kilka akcji z Mag 7 (wspaniałej siódemki), ale także firmy o niskiej kapitalizacji, odnotowały nagłe odwrócenie ceny. 

Co stało za tym ruchem? Niektórzy twierdzą, że mogło to być tak konkretne, jak Elon Musk wypowiadający się przeciwko kandydatowi, który wcześniej był najbardziej faworyzowany na stanowisko następnego Sekretarza Skarbu, Scotta Bessenta. Wybór Trumpa na sekretarza skarbu jest szczególnie krytyczny ze względu na fatalny stan finansów rządu USA. Bessent jest postrzegany przez rynek jako silny wybór, ponieważ nie jest teoretykiem, ale doświadczonym miliarderem zarządzającym funduszem inwestycyjnym. Jednak Musk i Robert F. Kennedy Jr, którego Trump mianował na kolejnego Sekretarza Zdrowia i Opieki Społecznej, argumentowali pod koniec zeszłego tygodnia, że inny czołowy kandydat, Howard Lutnick, jest lepszym wyborem. Lutnick jest dyrektorem generalnym firmy świadczącej usługi finansowe Cantor Fitzgerald i był zdecydowanym zwolennikiem Trumpa i bardzo przychylnie wypowiadał się na temat planów Trumpa dotyczących nałożenia ceł na amerykańskich partnerów handlowych. Trump może również wybrać innego kandydata niż ta dwójka, ale jest to jedna z najważniejszych decyzji, jakie podejmie prezydent elekt.

Istnieją jednak inne możliwe źródła niepokoju na rynku, gdy patrzymy w przyszłość na nadchodzącą administrację Trumpa. Wymieńmy kilka z nich:

Kontrowersyjne wybory do jego gabinetu i na inne stanowiska. Wiele z wyborów Trumpa na kluczowe stanowiska rządowe i gabinetowe wzbudziło niewielkie kontrowersje, choć z drugiej strony były też takie, które wywoływały niemałe poruszenie. W zeszłym tygodniu Trump ogłosił wybory na stanowisko prokuratora generalnego, sekretarza obrony i dyrektora wywiadu narodowego, które wydawały się wręcz stworzone po to, by oburzyć waszyngtoński establishment. W szczególności jego nominacja na prokuratora generalnego, Matta Gaetza, była postrzegana jako całkowicie niepoważna i być może sposób na nagrodzenie lojalnego sojusznika, który prawdopodobnie miał zostać wyrzucony z Izby Reprezentantów z powodu naruszenia zasad etyki. Czy prezydent lubiący kontrowersje i prowokacje może skutecznie kierować krajem? Takie posunięcia stwarzają ryzyko utraty lojalności nawet w szeregach jego własnej partii, co prowadzi nas do kolejnego punktu.

Bardzo wąska republikańska kontrola nad Izbą Reprezentantów. Republikanie będą kontrolować obie izby Kongresu przynajmniej przez pierwsze dwa lata prezydentury Trumpa, aż do wyborów w połowie kadencji w 2026 roku. Kontrola nad Kongresem jest kluczowa dla prezydenta USA, aby mieć jakąkolwiek nadzieję na uchwalenie nowych przepisów podatkowych, wydatkowych i innych. Republikanie będą jednak dysponować niezwykle niewielką większością zaledwie kilku głosów w 435-osobowej Izbie Reprezentantów (pełny wynik nie jest jeszcze przesądzony ze względu na kilka bardzo zbliżonych wyników). Oznacza to, że ekstremalna dyscyplina partyjna będzie wymagana przez cały czas, a nawet kilku republikańskich członków, którzy nie podporządkują się, może wykoleić kluczowe części jego programu, które spotkały się z entuzjastyczną reakcją rynku, gdy wynik wyborów był jasny. Mianowanie przez Trumpa kilku członków Izby na kluczowe stanowiska sprawi, że większość będzie jeszcze mniejsza, dopóki w przyszłym roku nie odbędą się specjalne wybory w celu ich zastąpienia.

Czy program Trumpa okaże się tak pozytywny dla gospodarki, jak oczekiwano? Podczas gdy program Trumpa, zakładający obniżenie podatków i deregulację kluczowych branż, zawiera wyraźne elementy sprzyjające wzrostowi gospodarczemu, rynek słusznie obawia się innych części jego programu. Wśród nich jest ogólne ryzyko, że świat zbuntuje się przeciwko finansowaniu coraz większych deficytów budżetowych USA, co spowoduje gwałtowny wzrost stóp procentowych. Duże cła i masowe deportacje nielegalnych imigrantów są również szeroko omawianymi obawami, które mogą zakłócić wiele gałęzi przemysłu i podnieść ceny, nawet jeśli niektórzy w gospodarce odniosą korzyści. Ważna jest też możliwa rola kluczowych spółek technologicznych, którą omówimy poniżej.

Trump 2.0: Dwa kluczowe pytania, podczas gdy rynki ponownie oceniają swoją początkową reakcję

Czy liderzy branży technologicznej osiągną swój cel i doprowadzą do cięć w wydatkach rządowych?
W tym cyklu wyborczym wielu najpotężniejszych miliarderów starało się unikać krytycznych wypowiedzi pod adresem Trumpa lub nawet opowiedzieć się po jego stronie. Nikt nie popierał Trumpa głośniej niż Elon Musk z Tesli, którego ogromne darowizny na kampanię Trumpa sprawiły, że został mianowany współszefem nowego rządowego Departamentu Efektywności Rządu. Akcje Tesli również poszybował w górę od czasu zwycięstwa Trumpa w wyborach, wzrastając w pewnym momencie o ponad 40% i wzbogacając Muska o około USD 80 miliardów. Poniedziałkowy artykuł Bloomberga sugeruje, że zespół Trumpa chce stworzyć nowe ramy na poziomie federalnym (a nie na poziomie poszczególnych stanów) dla autonomicznych pojazdów, takich jak te, które zamierza produkować Tesla. Oczywiste jest, że pieniądze kupują wpływy, jak zawsze - ale jak głęboko osoby, takie jak Musk, wpłyną na administrację Trumpa? Musk powiedział, że można zmniejszyć wydatki rządu USA o 2 biliony USD (roczny budżet wyniesie około 7 bilionów USD w przyszłym roku). Większość uważa, że cięcia na taką skalę są niemożliwe, ale wydatki rządowe są ważnym czynnikiem napędzającym aktywność gospodarczą, a wszelkie znaczące cięcia wydatków, jeśli ujrzą światło dzienne, będą miały negatywny wpływ na wzrost w najbliższym czasie.

Czy Trump nie rozumie swojej popularności i przesadza od pierwszego dnia?
Po raz pierwszy w ostatnich trzech wyborach prezydent elekt Trump uzyskał większość w głosowaniu powszechnym i nie ma wątpliwości, że wybory dały mu silny mandat w porównaniu do 2016 roku. Ale czy Trump może posunąć się za daleko, przejmując władzę po raz drugi? Błędem, który może popełnić Trump, jest przekonanie, że wynik wyborów jest bezwarunkowym poparciem jego osobowości, sposobu prowadzenia i stanowiska na wszystkich frontach. To, co mogło dać mu zwycięstwo, to kilka procent głosów, które chciały głosować na Kennedy'ego, ale zagłosowały na Trumpa, gdy Kennedy go poparł. Co więcej, Trump mógł wygrać głównie dzięki skojarzeniu Bidena i Harris z wysoką inflacją w 2021 i 2022 roku. Warto zauważyć, że Republikanie również opowiadali się za ogromnymi darowiznami, które podsycały tę inflację. Pod koniec 2020 r. Trump optował za czekiem stymulacyjnym w wysokości 2,000 USD zamiast 600 USD, który został ostatecznie zatwierdzony. Wysokie cła i deportacje nielegalnych imigrantów mogą wywołać nową, potężną falę inflacji cen towarów i pracy, a także sprawić, że i tak już niepopularny Trump stanie się jeszcze mniej popularny. Partia u władzy otrzymuje kredyt za to, co stanie się później, na dobre lub na złe.

To ostatni artykuł z cotygodniowej serii poświęconej wyborom w USA. Na platformie Saxo będziemy na bieżąco informować o tym, jak polityka Stanów Zjednoczonych, polityka banków centralnych i ogólnie gospodarka będą nadal kształtować rynki.

O autorze: John jest głównym strategiem makro w Saxo, z ponad dwudziestopięcioletnim doświadczeniem na rynkach finansowych, głównie jako były szef strategii walutowej Saxo. Jest także Amerykaninem, który dorastał w Houston w Teksasie i od dawna pasjonuje się śledzeniem przebiegu wyborów w USA i ich miejsca w historii, odkąd pozwolono mu zostać do późna jako małe dziecko, aby oglądać wyniki wyborów w 1980 roku i zwycięstwo Ronalda Reagana nad Jimmym Carterem.

Zastrzeżenie dotyczące treści

Żadna z informacji podanych na tej stronie nie stanowi oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie jest poradą finansową, inwestycyjną ani handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty należące do Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach. Analizy, badania i treści edukacyjne służą wyłącznie celom informacyjnym i nie powinny być traktowane jako porady ani rekomendacje.

Treści Saxo Banku mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych służą wyłącznie celom ilustracyjnym i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z wiedzą finansową. Treści klasyfikowane jako badania inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych należy ocenić własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć skorzystanie z niezależnej profesjonalnej porady. Saxo Bank nie gwarantuje dokładności ani kompletności jakichkolwiek podanych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty lub szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z treścią naszego pełnego zastrzeżenia (disclaimer) i powiadomieniem dotyczącym nieniezależnych badań inwestycyjnych.

Zapoznaj się z zastrzeżeniami:
Powiadomienie dotyczące analiz inwestycyjnych, które nie są niezależne (https://www.home.saxo/legal/niird/notification)
Pełna wersja zastrzeżeń (https://www.home.saxo/legal/disclaimer/saxo-disclaimer)


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Wybierz region

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.