Prognoza dla towarów: Wzrost cen pomimo globalnej niepewności

Ole Hansen
Dyrektor ds. strategii rynku surowców
Kluczowe punkty
Złoto może osiągnąć poziom 3300 USD, a srebro 44 USD, wspierane przez zakupy banków centralnych oraz niepewność gospodarczą i geopolityczną.
Cła oraz transformacja energetyczna to dwa kluczowe czynniki, które wpływają na popyt na miedź zarówno w krótkim, jak i długim terminie.
Przewiduje się, że cena ropy Brent pozostanie w przedziale 65-85 USD, przy czym zarówno popyt, jak i podaż będą musiały sprostać wyzwaniom.
Amerykański gaz ziemny skorzysta na rosnącym krajowym popycie oraz silnym zapotrzebowaniu na eksport LNG.
Pomimo licznych obaw związanych z popytem, sektor towarowy rozpoczął rok z mocnym akcentem. Jeden z wiodących indeksów towarowych osiągnął dwuletnie maksimum, co może wskazywać na wybicie z horyzontalnego zakresu, który pojawił się po gwałtownym wzroście w latach 2020-2022 i późniejszej korekcie. Indeks Bloomberg Commodity Total Return Index (BCOMTR) zyskał w tym roku już 8,3%, przewyższając wzrost o 5,4% odnotowany w ubiegłym roku. Wszystkie sektory, z wyjątkiem zbóż, odnotowały wzrost, a na czele były metale szlachetne i towary miękkie. Indeks BCOMTR, śledzony przez liczne fundusze giełdowe, obejmuje koszyk 24 głównych kontraktów terminowych na towary, podzielonych niemal równomiernie między energię, metale i rolnictwo.
W naszym raporcie na temat prognozy na I kwartał zwróciliśmy uwagę na ryzyko, że rok 2025 może stać się rokiem, w którym wiele wydarzeń i niepewności stworzy trudne środowisko handlowe i inwestycyjne. To właśnie obserwujemy obecnie, z rynkami akcji na całym świecie, zwłaszcza w USA, które cierpią z powodu obaw o prognozy wzrostu i inflacji, wywołanych polityką prezydenta Trumpa, w szczególności jego wykorzystaniem taryf celnych jako narzędzia zmuszającego firmy do przenoszenia produkcji z powrotem do USA.
Dodatkowo, rozpad stosunków między narodami, które przez ostatnie 80 lat kształtowały międzynarodową agendę, spowodował również wiele niepewności. Mimo krótkoterminowych zagrożeń dla wzrostu, a w konsekwencji popytu na towary, dostrzegamy wiele z tych wydarzeń jako długoterminowe wsparcie dla niektórych megatrendów, które naszym zdaniem będą wspierać towary w nadchodzących latach.
Megatrendy napędzające długoterminowe zyski
Naszym zdaniem długoterminowy trend dla kluczowych towarów pozostaje wzrostowy, napędzany przez kilka głównych czynników:
Deglobalizacja: Rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami przekształca łańcuchy dostaw, przedkładając bezpieczeństwo nad koszty i zwiększając zapotrzebowanie na kluczowe zasoby.
Sektor obronny: Rosnące napięcia geopolityczne prowadzą do rekordowych wydatków wojskowych i gromadzenia zapasów kluczowych materiałów.
Dekarbonizacja i zapotrzebowanie na energię: Inwestycje w odnawialne źródła energii, pojazdy elektryczne, sztuczną inteligencję i centra danych napędzają popyt na metale i energię.
De-dolaryzacja: Odejście od uzależnienia od dolara amerykańskiego zwiększa zakupy złota jako finansowego zabezpieczenia.
Zadłużenie i ryzyka fiskalne: Wysokie globalne zadłużenie i deficyty zwiększają popyt na twarde aktywa, takie jak złoto i srebro.
Demografia i urbanizacja: Rosnące populacje na Zachodzie oraz rozwijające się gospodarki wschodzące napędzają popyt na zasoby.
Zmiany klimatyczne: Wyższe zapotrzebowanie na energię do chłodzenia, obawy o bezpieczeństwo żywnościowe i ochronę środowiska wpływają na popyt na zasoby.
Ropa naftowa: "mieć ciastko i zjeść ciastko"
Nasza prognoza na 2025 rok dla ropy Brent, handlowanej w przedziale 65-85 USD za baryłkę, pozostaje niezmieniona. Po wzroście na początku stycznia, który na krótko wyniósł ceny powyżej 80 USD za baryłkę, ceny spadły, osiągając czteroletnie minimum w pobliżu 68 USD, po czym ustabilizowały się. Ceny zostały obniżone przez obawy, że agresywna polityka handlowa Trumpa może wywołać globalną wojnę handlową, negatywnie wpływając na globalny wzrost i popyt. Dodatkowo, inwestorów wystraszył plan OPEC+, aby od kwietnia stopniowo zwiększać produkcję. Mimo że miesięczne wzrosty są stosunkowo niewielkie, istnieje realne zagrożenie, że produkcja z Iranu i Wenezueli może ucierpieć w wyniku zaostrzenia sankcji przez USA.
W ciągu ostatnich czterech lat produkcja Iranu i Wenezueli wzrosła o 1,6 miliona baryłek dziennie, zwiększając ich udział w całkowitej produkcji OPEC z 10,6% do 15,7%. W tym samym okresie trzej członkowie OPEC z Bliskiego Wschodu (GCC), na czele z Arabią Saudyjską, dobrowolnie zmniejszyli produkcję o 1,6 miliona baryłek dziennie. W nadchodzących miesiącach nie przewidujemy większych zmian w ogólnej produkcji OPEC, lecz raczej rotację udziałów w rynku.
Polityka Trumpa, polegająca na intensyfikacji krajowego wydobycia ropy i gazu w celu osiągnięcia ceny ropy na poziomie 50 USD, co miało na celu obniżenie inflacji, również spotkała się z negatywnym odbiorem cen. Jednak osiągnięcie niższych cen znacznie poniżej obecnych poziomów zaszkodziłoby producentom o wysokich kosztach, wielu z nich w USA, spowalniając i odwracając produkcję na długo przed tym, jak ceny zbliżą się do 50 USD za baryłkę. Innymi słowy, niższa cena ropy i rosnąca produkcja w USA nie mogą być osiągnięte jednocześnie; stąd nasz pogląd, że Brent w kierunku 65 USD i WTI w kierunku 60 USD oferują dobrą wartość.
Ceny amerykańskiego gazu ziemnego w ostatnich miesiącach silnie wzrosły, wspierane przez silny popyt zimowy i rosnący eksport LNG. Choć wzrost ten mógł być nieco przedwczesny, uważamy, że kierunek jest właściwy i że w nadchodzących latach będziemy zmierzać w kierunku wyższego przedziału cenowego niż średnia 3 USD za MMBtu obserwowana w ciągu ostatniej dekady. Głównym powodem jest oczekiwany szybki wzrost zużycia energii i rekordowy eksport LNG w okresie, w którym producenci mogą mieć trudności z nadążaniem.
Cła i transformacja energetyczna: dwa kluczowe czynniki wpływające na popyt na miedź
W naszej prognozie na I kwartał podtrzymaliśmy wcześniejszą długo utrzymywaną optymistyczną prognozę dla metali przejściowych, takich jak aluminium, a zwłaszcza miedź. Jednocześnie stwierdziliśmy, że inwestorzy w krótkim okresie muszą uzbroić się w cierpliwość, podczas gdy oceniany jest wpływ ceł i środków zaradczych Trumpa na popyt. Ryzyko nałożenia 25% ceł na import miedzi do USA spowodowało wzrost cen w Nowym Jorku do poziomu docelowego na pierwszy kwartał, wynoszącego 4,7 USD, ponieważ inwestorzy próbowali wycenić ewentualny poziom ceł.
W chwili tworzenia tego artykułu, kontrakty terminowe na miedź HG, notowane w Nowym Jorku, notowane są z 12% premią w stosunku do globalnej ceny referencyjnej w Londynie. Mogą wzrosnąć do 25%, jeśli cła zostaną ostatecznie wprowadzone w wyniku trwającego dochodzenia, lub gwałtownie spaść, jeśli żadne cła nie zostaną wprowadzone. Biorąc pod uwagę oczekiwania, że takie dochodzenie zajmie trochę czasu, obserwujemy kilka wydarzeń wspierających ceny w krótkim okresie, zanim pojawi się bardziej długoterminowe wsparcie strukturalne, napędzane transformacją energetyczną - jednym z naszych megatrendów wspierających towary.
Choć ostatni wzrost cen nie wynika z popytu konsumenckiego, lecz z dużego przesunięcia zapasów do USA, może to pomóc w zacieśnieniu globalnego rynku przed planowanym terminem. Znaczna część widocznych zapasów miedzi może pozostać w USA, kraju, który odpowiada za mniej niż 10% globalnej konsumpcji miedzi. Jednakże, biorąc pod uwagę, że kontrakty terminowe na miedź HG wzrosły już o 25% od początku roku, a ceny w Londynie spadły o około 13%, dostrzegamy większe ryzyko wzrostu cen w Londynie. Ogólnie rzecz biorąc, te wydarzenia sprawiają, że bardzo trudno jest przewidzieć krótkoterminową cenę docelową, ponieważ będzie ona ostatecznie zależeć od poziomu ceł, które rząd USA zdecyduje się wprowadzić, jeśli w ogóle.
Złoto może zmierzać w kierunku USD 3300, a srebro cieszyć się podwójnym wiatrem w plecy
Podnosimy naszą prognozę szczytowej ceny złota w 2025 roku do 3300 USD za uncję, podczas gdy srebro, przy stosunkowo skromnym spadku relacji złoto-srebro do 75, może osiągnąć 44 USD za uncję w tym samym przedziale czasowym. Wzrost cen srebra nie tylko wspierany jest przez siłę metali przejściowych, do których należy również srebro. Wzrost wartości złota, który rozpoczął się w 2022 roku i nabrał tempa w ubiegłym roku, jest nadal napędzany przez coraz bardziej niepewny krajobraz geopolityczny, w którym globalne napięcia i zmiany gospodarcze skłaniają inwestorów do poszukiwania bezpieczniejszych aktywów. Rozwój sytuacji nie wykazuje oznak zaniku w najbliższym czasie.
Połączenie agresywnych zakupów złota przez banki centralne w celu dywersyfikacji od USD i aktywów opartych na USD, takich jak obligacje, oraz obawy o rosnące globalne zadłużenie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, skłaniają inwestorów do zabezpieczania się przed niestabilnością gospodarczą, zwracając się ku metalom szlachetnym. Ta koncentracja utrzyma się w nadchodzących miesiącach, z potencjalnym dodatkowym wsparciem ze strony zawirowań rynkowych spowodowanych taryfami celnymi, które mogą prowadzić do niższego wzrostu, podczas gdy inflacja może ponownie przyspieszyć.
Najnowsze informacje z rynków
Prognoza makro: Trump 2.0: Czy USA mogą mieć ciastko i zjeść ciastko?